Tuż przed świtem 28 kwietnia 1789 roku William Bligh obudził się z rękami związanymi za plecami. W jego kabinie stali uzbrojeni marynarze. Dowodził nimi Fletcher Christian, człowiek, którego Bligh wcześniej wyróżniał, awansował i dopuszczał do swojej kajuty.
Bligh został wyprowadzony na pokład niemal bez ubrania. Kilkadziesiąt minut później on i osiemnastu członków załogi znaleźli się w niewielkiej, przeciążonej łodzi. Bounty odpłynęła, a buntownicy rozpoczęli historię, którą kolejne pokolenia zmienią w legendę o rajskiej wyspie, nieznośnym kapitanie i wolności zdobytej na morzu.
Dokumenty nie dają jednak wygodnej odpowiedzi na pytanie, dlaczego doszło do buntu. Pokazują za to statek źle przygotowany do długiej wyprawy, kolonialny cel ukryty za botaniczną misją, gwałtownego dowódcę i oficera, którego motywów nie możemy już poznać z jego własnej relacji.
Statek płynący po tanią żywność
Bounty nie wyruszyła na Pacyfik wyłącznie w imię nauki. Jej zadaniem było zebranie na Tahiti sadzonek drzewa chlebowego i przewiezienie ich do brytyjskich kolonii na Karaibach. Owoce miały stać się tanim źródłem pożywienia dla osób zniewolonych pracujących na plantacjach.
Pomysł wspierał wpływowy przyrodnik Joseph Banks. Bounty, dawniej statek handlowy Bethia, została kupiona przez brytyjską Admiralicję i przebudowana tak, by znaczną część jej wnętrza zajęły rośliny. Była niewielka, zatłoczona i nie miała oddziału piechoty morskiej, który podczas podobnych wypraw wzmacniał władzę dowódcy.
Na pokładzie znalazło się 46 osób. Bligh był jedynym oficerem posiadającym formalną nominację Admiralicji. Pod nim służyli doświadczeni marynarze i młodsi podoficerowie, ale struktura dowodzenia była krucha. Kapitan prosił o dodatkowego oficera i żołnierzy. Nie otrzymał ich.
Statek wyruszył z Anglii 23 grudnia 1787 roku. Do Tahiti dotarł dopiero 26 października następnego roku. Ponieważ sadzonki nie były jeszcze gotowe do transportu, załoga musiała pozostać na wyspie przez około pięć miesięcy.
Pięć miesięcy poza hierarchią
Tahiti nie było jedynie przystankiem. Marynarze mieszkali na lądzie, nawiązywali relacje z lokalnymi kobietami, uczestniczyli w życiu miejscowej społeczności i przyjmowali polinezyjskie tatuaże. Po wielu miesiącach zamknięcia na morzu znaleźli się w miejscu, gdzie żywność była łatwo dostępna, a codzienność nie przypominała brytyjskiej służby wojennej.
Popularna wersja głosi, że załoga zbuntowała się, ponieważ nie chciała opuszczać tropikalnego raju. To możliwy element układanki, ale nie pełne wyjaśnienie. Nie wszyscy buntownicy mieli na Tahiti partnerki. Nie wszyscy członkowie załogi, którzy chcieli pozostać na wyspie, uczestniczyli w przejęciu statku. Część marynarzy, którzy zostali na Bounty po buncie, twierdziła później, że zatrzymano ich wbrew woli.
Po wypłynięciu z Tahiti różnica między swobodą na lądzie a rygorem na morzu stała się dotkliwa. Bligh był znakomitym nawigatorem, ale miał gwałtowny temperament. Potrafił obrażać podwładnych, publicznie kwestionować ich odwagę i reagować wybuchem na drobne przewinienia. Fletcher Christian, pełniący obowiązki oficera, coraz częściej stawał się celem jego gniewu.
Jednym z ostatnich incydentów była awantura o kokosy przechowywane na pokładzie. Bligh podejrzewał, że część z nich skradziono, i obwinił między innymi Christiana. Muzealne opracowania wskazują ten epizod jako możliwą bezpośrednią iskrę. Nie oznacza to jednak, że bunt wybuchł z powodu kilku owoców. Był raczej finałem narastającego konfliktu, braku zaufania i słabej konstrukcji dowodzenia.
Kilka minut przed wschodem słońca
W porannej wachcie 28 kwietnia dowodził Christian. Wraz z uzbrojonymi ludźmi wszedł do kabiny śpiącego Bligha. Kapitana związano, wyprowadzono na pokład i zagrożono mu śmiercią. Oficerowie, którzy mogli stawić opór, zostali odizolowani.
„Muszę teraz z bólem opisać jeden z najpotworniejszych aktów piractwa, jakie kiedykolwiek popełniono” - William Bligh, dziennik z 28 kwietnia 1789 roku, tłumaczenie własne.
Bunt przebiegł bez rozlewu krwi na pokładzie. Christian i osiemnastu buntowników przejęli statek. Bligha oraz osiemnastu ludzi wsadzono do łodzi o długości około siedmiu metrów. Część marynarzy uznawanych za lojalnych musiała pozostać na Bounty, ponieważ w łodzi nie było już miejsca.
Bligh otrzymał niewielki zapas żywności, trochę wody, kompas, sekstant i podstawowe przyrządy. Nie miał kompletu map. Najpierw skierował łódź ku wyspie Tofua, gdzie załoga próbowała zdobyć zapasy. Podczas starcia z mieszkańcami zginął jeden z jego ludzi, John Norton.
Po tym wydarzeniu Bligh zdecydował, że nie będzie ryzykował kolejnych lądowań. Obrał kurs na Timor, najbliższą europejską placówkę, do której można było dotrzeć bez zawracania. Przez kolejne tygodnie dziewiętnastu mężczyzn żyło na głodowych racjach, niemal bez możliwości snu i bez ochrony przed deszczem, falami oraz słońcem.
Dotarli do Timoru 14 czerwca 1789 roku. W ciągu 47 dni przebyli ponad 3500 mil morskich, mniej więcej 6500 kilometrów. Był to jeden z najdłuższych udokumentowanych rejsów otwartą łodzią. Bligh stracił statek, lecz jego wyczyn nawigacyjny trudno pogodzić z filmowym obrazem niekompetentnego tyrana.
Wyrok nie zakończył historii
Po powrocie do Wielkiej Brytanii Bligh stanął przed sądem wojennym, co było standardową procedurą po utracie okrętu. Został uniewinniony. Admiralicja wysłała następnie fregatę Pandora, której zadaniem było odnalezienie Bounty i schwytanie buntowników.
Pandora dotarła na Tahiti w marcu 1791 roku. Czternastu ludzi z Bounty pojmano lub przyjęto ich kapitulację. Zamknięto ich w ciasnej konstrukcji na pokładzie, nazywanej później „skrzynią Pandory”. Podczas rejsu powrotnego fregata rozbiła się na Wielkiej Rafie Koralowej. Zginęło 31 członków jej załogi i czterech więźniów.
Dziesięciu ocalałych trafiło przed sąd wojenny. Czterech uniewinniono, sześciu skazano na śmierć. Trzech ostatecznie ułaskawiono. Thomas Burkett, John Millward i Thomas Ellison zostali powieszeni w Portsmouth w październiku 1792 roku.
Fletcher Christian i ośmiu innych buntowników wybrali inną drogę. Wraz z sześcioma polinezyjskimi mężczyznami, dwunastoma kobietami i małą dziewczynką dotarli w styczniu 1790 roku na odległą wyspę Pitcairn. Bounty została rozebrana, sprowadzona na brzeg i spalona, by utrudnić odnalezienie osady.
Ta część historii przez lata była przedstawiana jako narodziny wolnej wspólnoty. W rzeczywistości relacje między Europejczykami i Polinezyjczykami opierały się na nierówności. Oficjalna historia wyspy stwierdza, że polinezyjscy mężczyźni byli traktowani bardziej jak niewolnicy niż równoprawni osadnicy. Podział ziemi, przemoc wobec kobiet i walka o władzę doprowadziły do zabójstw.
Fletcher Christian zginął kilka lat po przybyciu na Pitcairn. Do 1800 roku jedynym żyjącym mężczyzną z pierwotnej grupy buntowników był John Adams. To jego późniejsze opowieści stały się jednym z głównych źródeł wiedzy o losach kolonii. Powstały jednak wiele lat po wydarzeniach i nie mogą rozstrzygnąć wszystkich sporów.
Warto zapamiętać: nie istnieje jedno źródło, które wyjaśniałoby motywy buntu. Relacje Bligha, zeznania sądowe i późniejsze opowieści mieszkańców Pitcairn powstawały w innych okolicznościach i służyły różnym interesom.
Bligh nie był niewinnym świętym, ale nie pasuje też do roli jednowymiarowego sadysty. Christian nie był romantycznym wyzwolicielem, lecz dowódcą buntu, który pozbawił swoich ludzi możliwości bezpiecznego powrotu. Tahiti nie było dekoracją w historii dwóch Brytyjczyków, a Polinezyjczycy nie byli jedynie biernymi towarzyszami ich przygody.
Najuczciwsza odpowiedź brzmi więc: bunt na Bounty nie miał jednej przyczyny. Zrodził się ze źle zaplanowanej wyprawy, kruchej hierarchii, osobistego konfliktu, doświadczenia Tahiti i decyzji podjętej w ciągu kilku minut przez człowieka znajdującego się pod ogromną presją. Właśnie dlatego historia przetrwała. Nie daje prostego winnego, lecz pokazuje, jak szybko zamknięty system może rozpaść się na otwartym oceanie.
ŹRÓDŁA
- State Library of New South Wales - dziennik Williama Bligha z Bounty :contentReference[oaicite:1]{index=1}
- Royal Museums Greenwich - Mutiny on the Bounty :contentReference[oaicite:2]{index=2}
- Royal Museums Greenwich - The Mutineers turning Lieutenant Bligh adrift :contentReference[oaicite:3]{index=3}
- Royal Museums Greenwich - model i historia Bounty :contentReference[oaicite:4]{index=4}
- Royal Botanic Gardens, Kew - drzewo chlebowe i wyprawa Bligha :contentReference[oaicite:5]{index=5}
- Queensland Museum - historia HMS Pandora i procesu buntowników :contentReference[oaicite:6]{index=6}
- Rząd Wysp Pitcairn - historia osadnictwa buntowników i Polinezyjczyków :contentReference[oaicite:7]{index=7}
- Royal Museums Greenwich - raport kapitana Philipa Pipona z Pitcairn z 1814 roku :contentReference[oaicite:8]{index=8}
- National Library of New Zealand - protokół procesu buntowników z Bounty :contentReference[oaicite:9]{index=9}
- William Bligh - A Narrative of the Mutiny, wydanie z 1790 roku :contentReference[oaicite:10]{index=10}