Powiązane wpisy
UFO nad bazarem. Czy ufologia była buntem przeciwko nudnej rzeczywistości transformacji?
Polska lat 90. nie była nudna, ale wielu ludziom mogła wydawać się boleśnie przyziemna: praca, ceny, bazary, reklamy, bezrobocie i obietnica Zachodu, która nie dla wszystkich spełniała się od razu. W tym świecie UFO stało się czymś więcej niż historią o kosmitach. To opowieść o społecznej potrzebie tajemnicy, sprawczości i wiary, że za szarym niebem kryje się większy porządek.
Cholula — największa piramida świata? Gigant ukryty pod kościołem
W Meksyku stoi piramida, której wiele osób nie rozpoznaje, bo wygląda jak wzgórze z kościołem na szczycie. Cholula jest niższa od piramidy Cheopsa, ale pod względem objętości może być największą piramidą świata. Sprawdzamy, co wiemy na pewno, jak długo ją budowano i gdzie kończy się rekord, a zaczyna uproszczenie.
Polskie UFO po 1989 roku. Od gazet i kaset VHS do podcastów i YouTube
Po 1989 roku polskie UFO nie zniknęło. Zmieniło nośnik: z gazet i kaset VHS przeszło do telewizji, internetu, podcastów i algorytmów YouTube. To tekst nie o dowodzie na obcych, lecz o tym, jak media budowały, wzmacniały i rozbrajały polską wyobraźnię ufologiczną.
Czy social media wiedzą o tobie więcej niż Google?
Google wygląda jak wielki notes twoich pytań. Social media przypominają laboratorium twoich reakcji. Jedno pokazuje, czego szukasz. Drugie próbuje odgadnąć, co cię zatrzymuje, drażni, uspokaja albo skłania do kliknięcia.
Deloitte, AI i raport za A$440 tys.: najgłośniejsza afera konsultingowa z halucynacjami w tle
Raport Deloitte dla australijskiego rządu miał sprawdzić system automatycznych sankcji w polityce społecznej. Zamiast spokojnie zamknąć temat, stał się przykładem tego, jak generatywna AI może produkować pozór wiedzy: przypisy, źródła i sądowe odniesienia, które nie przechodzą weryfikacji. Sprawdzamy, co wiadomo na pewno, czego nie wolno dopowiadać i dlaczego ta historia jest groźniejsza niż zwykła wpadka z ChatGPT.
Radio Paranormalium i nowa fala słuchania o tajemnicach. Dlaczego audycje paranormalne wróciły w erze internetu?
Audycje o duchach, UFO, spiskach i relacjach świadków miały zniknąć razem ze starymi forami i nocnym radiem. Tymczasem wróciły jako podcasty, archiwa, klipy i prywatne rytuały słuchania. Na przykładzie Radia Paranormalium sprawdzamy, dlaczego internet nie pogrzebał paranormalnego audio, tylko dał mu nowe życie.
Pytania sokratejskie. Jak działa metoda, która prześwietla myślenie?
Pytania sokratejskie to jedna z najstarszych metod sprawdzania, czy nasze przekonania naprawdę mają sens. Nie polegają na dawaniu gotowych odpowiedzi, lecz na prowadzeniu rozmowy tak, by człowiek sam zobaczył luki w swoim rozumowaniu. To narzędzie filozofii, edukacji i krytycznego myślenia, ale jego siła jest bardzo praktyczna: pomaga odróżnić wiedzę od pozoru wiedzy.
Kryształowa czaszka: artefakt Majów, muzealna legenda czy perfekcyjna fałszywka?
Kryształowe czaszki od dekad stoją na granicy archeologii, popkultury i spisku. Jedni widzieli w nich ślad Majów lub Azteków, inni dowód na starożytną technologię albo ukrytą wiedzę. Sprawdzamy, co da się ustalić z dokumentów, muzealnych katalogów i badań śladów narzędzi.
Deepfake i AI - kiedy przestaniemy odróżniać prawdę od fałszu?
Deepfake jeszcze niedawno wyglądał jak technologiczna zabawka z internetu. Dziś sztuczna inteligencja potrafi generować twarze, głosy i całe nagrania tak realistyczne, że zaczynają podważać samo pojęcie „dowodu”. Problem nie polega już wyłącznie na tym, że można stworzyć fałszywy materiał. Coraz większym zagrożeniem staje się świat, w którym przestajemy ufać nawet prawdziwym nagraniom.
Nabta Playa: pierwsze obserwatorium astronomiczne?
Na pustyni zachodniego Egiptu stoją kamienie, które mogą być starszym kuzynem Stonehenge. Nabta Playa bywa nazywana najstarszym obserwatorium astronomicznym świata, ale za tym zdaniem kryje się ostrożniejsza i ciekawsza historia: o wodzie, bydle, gwiazdach i ludziach, którzy żyli na Saharze, gdy była jeszcze zielona.
Przezroczysta kryształowa czaszka w muzealnej gablocie, z cieniem przypominającym znak zapytania.
UFO nie narodziło się w latach 90., ale wtedy dostało idealne warunki do rozkwitu: telewizję kablową, VHS, pierwsze internetowe fora, popkulturę podejrzeń i świat po zimnej wojnie, który nagle stracił prosty podział na „naszych” i „onych”. To tekst o tym, dlaczego kosmici z tamtej dekady do dziś pachną nocnym programem, migotaniem kineskopu i poczuciem, że za oficjalną wersją wydarzeń musi być jeszcze druga warstwa. Sprawdzamy nie to, czy obcy przylecieli, lecz dlaczego tak wielu ludzi chciało patrzeć w niebo właśnie wtedy